Dlaczego przyszłość zarządzania projektami zależy od jakości handoveru? Moje refleksje po konferencji IPMA Poland 2025
Konferencje branżowe mają to do siebie, że potrafią zatrzymać człowieka na chwilę, wyrwać z biegu projektowej codzienności i zmusić do szerszego spojrzenia.
Tak właśnie było podczas IPMA Poland 2025, gdzie poprowadziłam warsztat:
„Płynna zmiana steru – jak zapewnić ciągłość i efektywność projektów mimo zmian liderów?”
Wchodząc na salę pełną doświadczonych kierowników projektów, PMO managerów i liderów, wiedziałam jedno — przychodzą nie po teorię, ale po realne rozwiązania.
I właśnie to wydarzyło się na scenie i przy stołach warsztatowych: szczera rozmowa o tym, o czym w wielu firmach mówi się szeptem.
Temat, który w końcu wybrzmiał głośno: handover to proces krytyczny, a nie administracyjny
Kiedy zapytałam uczestników:
„Kto z Was przejmował projekt bez dokumentów?”
— większość sali podniosła rękę.
Kiedy zapytałam:
„Kto z Was przekazywał projekt w pośpiechu, z niedosytem, z poczuciem, że to nie tak powinno wyglądać?”
— podniosły się niemal wszystkie ręce.
To nie była wina ludzi.
To była cisza wokół tematu, który od lat jest traktowany jako formalność.
A przecież handover to:
-
transfer wiedzy krytycznej,
-
moment o największym ryzyku utraty informacji,
-
punkt zwrotny dla relacji z klientem,
-
impuls, który potrafi ustabilizować albo wykoleić projekt.
Gdy PM znika bez handoveru, nie zatrzymuje się projekt — zatrzymuje się wiedza.
I to zdanie najbardziej rezonowało z uczestnikami.
Co wydarzyło się na warsztacie?
Warsztat był intensywny, praktyczny i oparty na moich 18 latach pracy z przejmowaniem oraz przekazywaniem projektów, także w trudnych sytuacjach:
nagłe odejścia, rotacje, zwolnienia, reorganizacje, utrata zaufania klienta, projekty „na zakręcie”.
Pracowaliśmy na:
-
5 perspektywach interesariuszy i kompetencjach projekt managerow
-
modelu 72h przejęcia projektu,
-
GAP Mapping Challenge – uproszczonej ocenie stanu projektu,
-
zasadach operacyjnych, które pozwalają PM-owi wejść do projektu świadomie, a nie „na ślepo”,
-
oraz scenariuszach przejmowania/przekazywania projektu
To nie były abstrakcyjne metody.
To były narzędzia, które uczestnicy zaczęli wykorzystywać… jeszcze na warsztacie.
Największe odkrycie uczestników? Że chaos nie wynika z braku kompetencji PM-ów
To jedna z najważniejszych prawd, które wypłynęły podczas dyskusji:
W 80% przypadków problemem nie jest PM.
Problemem jest brak procesów, brak czasu i brak standardu.
Uczestnicy mówili:
-
„U nas nie wiadomo, kto powinien zacząć handover.”
-
„My nawet nie mamy jednego miejsca, gdzie PM trzyma kluczowe info.”
-
„Każdy projekt kończymy inaczej – zależy od osoby.”
-
„Jak PM odchodzi, wszyscy udają, że nic się nie stało, a potem jesteśmy zaskoczeni konsekwencjami.”
To pokazuje jedno:
handover nie jest problemem PM-ów — jest problemem systemowym.
I właśnie dlatego firmy potrzebują standardu, procedury i narzędzi, które będą działały niezależnie od tego, kto siedzi na stanowisku PM-a.
Po konferencji: co dalej?
Dla uczestników przygotowałam mini-paczkę powarsztatową — konkrety, które mogą wdrożyć od razu:
-
GAP Challenge – podstawowa karta oceny projektu,
-
Skrócona checklista „Pierwsze 72 godziny przejęcia projektu”,
-
Zasady dobrego Project Takeover & Handover (Top 10 Golden Rules),
-
Lista 15 pytań, które każdy PM powinien zadać, przejmując projekt.
To nie jest pełen proces — tego uczę w mentoringu i w audytach firmowych —
ale to realna pomoc na już, coś, co zatrzymuje chaos przed wejściem do projektu.
Dlaczego ten temat budzi takie emocje?
Bo każdy PM ma swoją historię:
-
projektu przejętego „w biegu”,
-
projektu oddanego „po nocach”,
-
projektu, którego nikt nie chciał dotknąć,
-
projektu, który gdzieś po drodze stracił kierunek.
I w tym wszystkim PM często zostaje sam.
Moim celem — jako praktyka, mentora i twórcy procesów PM→PM —
jest przywrócić PM-om poczucie kontroli, a firmom stabilność operacyjną.
Jeśli Twoja organizacja mierzy się z chaosem przy zmianie PM — pomogę Ci to uporządkować
Wspieram firmy i PMO w:
-
wdrażaniu procesu handoveru,
-
audycie projektów w trakcie zmiany PM,
-
mapowaniu ryzyk,
-
pracy nad dojrzałością PM-ów,
-
mentoringu 1:1 dla PM-ów przejmujących trudne projekty.
To nie są rozwiązania „ładne na papierze”.
To praktyka z pola bitwy — 18 lat pracy z projektami, które trzeba było ratować, stabilizować lub odwracać.
Jeśli chcesz uporządkować ten obszar w swojej organizacji — porozmawiajmy.
Ten temat już nie musi być tabu.

72h na przejęcie projektu – Program Mentoringowy 1:1
Skuteczne przejęcie projektu w pierwszych dniach decyduje o jego powodzeniu. W moim 3-godzinnym mentoringu „72h na przejęcie projektu” pomagam PM-om szybko odzyskać kontrolę, uporządkować chaos, przygotować plan działania i zabezpieczyć kluczowe informacje. To sprawdzony proces oparty na 17 latach doświadczenia i dziesiątkach przejętych projektów — od poukładanych po kryzysowe.


